|
Ogólnopolski Klub Tempra Tipo Team
|
Seat Cordoba 1,6 75 KM 98 rok |
Autor |
Wiadomość |
Lasgo07
Pomógł: 7 razy Wiek: 36 Dołączył: 14 Wrz 2008 Posty: 1802 Skąd: Pułtusk
Województwo: Mazowieckie
|
Wysłany: 18-08-2010, 21:40 Seat Cordoba 1,6 75 KM 98 rok
|
|
|
Witam, pomyślałem że może tutaj na forum znajdę pomoc w sprawie auta siostry które niedawno zakupiła. A więc może opisze po kolei występujący problem.
Otóż Seacik ładny samochód, zadbany, bez korozji ale jest problem z silnikiem. Siostra gdy go kupowała auto nie miało katalizatora oraz miało uszkodzoną sondę lambda. Przez co szarpało na benzynie a na gazie potrafiło zgasnąc na skrzyżowaniu. Po prostu spadąło z obrotów. Gaz jest sekwencyjny firmy Stako. Po wizycie w warszawskim warsztacie wstawili aucie katalizator oraz sondę lambada, poza tym wymienili czujnik Hala. Niestety auto nie jeździ dobrze. Poszło 1200 zł . Po wizycie u kolejnego mechanika mojego dobrego kumpla stwierdzono że przyczyną spadku obrotów jest komputer silnika. Wykonano dokładną diagnoże komputerową, błąd wskazywał tylko na komputer silnika. Po dwóch tygodniach udało się załatwić taki drugi komputer ale po wymianie problem nie zniknął. W aucie zostało już wszystko wymienione co tylko można. Wszyscy mechanicy umywają ręce a moja siostra płacze po nocach że auto wciąż jeździ jak złom. Dokładne obajwy to: na zimnym silniku po zapaleniu na benzynie od razu gaśnie. Gdy dodamy gazu auto przerywa, zalewa się, po chwili nierównej pracy na biegu jałowym znowu gaśnie. Gdy rozpoczniemy jazdę można sobie zęby wybić. Po przełączeniu na gaz auto ma nierówne obroty ale jazda jest ok. Tylko że czasami gaśnie na skrzyżowaniu lub gdy wciśniemy sprzęgło podczas skręcania. Przez te gaśnięcie poszedł do wymiany rozrusznik czyli kolejny wydatek. Jeżeli ktoś zna sprawę proszę o jakieś wskazówki ponieważ szkody mi siostry. Teraz jeździ moją Sieną ponieważ strach tym autem pojechać nawet 60 km do domu czy do pracy . Dodam że częstą przypałościa w tych autach jest przepustnica która też była podmieniana na drugą i było bez zmian. Podejrzewam że gdy nadejdzie zima i mrozy siostra wogóle nie odpali auta Dzięki z góry i czekam na jakieś porady. |
_________________ FIAT COUPE 2,0 16V 139KM |
|
|
|
|
konikks
Pomógł: 43 razy Wiek: 42 Dołączył: 16 Lis 2006 Posty: 2755 Skąd: Kraków
Województwo: Małopolskie
|
Wysłany: 18-08-2010, 21:54
|
|
|
czy na benzynie jeździ bezproblemowo? żadnej czkawki itp?
pytam bo z tego co zrozumiałem że wymieniałeś komp silnika. najpierw sprawdź czy silnik pracuje prawidłowo bez gazu. jak okaże się że jest ok to wina leży po stronie instalacji gazowej a to zawęża krąg poszukiwań. |
_________________ Prawdziwy Zdrajca Włoskiej Marki
HAM RADIO |
|
|
|
|
Lasgo07
Pomógł: 7 razy Wiek: 36 Dołączył: 14 Wrz 2008 Posty: 1802 Skąd: Pułtusk
Województwo: Mazowieckie
|
Wysłany: 18-08-2010, 22:02
|
|
|
Właśnie silnik nie prawidłowo chodzi na benzynie. Napisałem zreszto że najgorzej jak jest zimny, zalewa się i gaśnie. Odpalenie rano to cud nawet teraz w lato. Dodajesz gazu żeby nie zgasł a on mało nie odleci, trzęsie nim, prycha, przerywa. Jak sie rozgrzeje jest w miarę dobrze ale nierówno pracuje. Błąd polega na tym że silnik ma nagły spadek napięcia , dlatego gaśnie, nawet jak rozgrzany potrafi zgasnąć. Komp był wymieniany i błąd nie znikł. Nie leży on po stronie kompuetra. Dla ciekawostki nawet była kompresja silnika sprawdzana. Wychodzi porówno 12 barów na każdy cylinder |
_________________ FIAT COUPE 2,0 16V 139KM |
|
|
|
|
pisario
Pomógł: 5 razy Wiek: 37 Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 933 Skąd: Warszawa
Województwo: Mazowieckie
|
Wysłany: 18-08-2010, 23:17
|
|
|
Lasgo! To najprawdopodobniej przypadlosc Seatow Jak wiesz posiadam Cordobe Vario tyle ze z 2002. Objawy byly identyczne, tyle ze nie jest zagazowana wiec nie wiem jak na gazie. Mialem dodatkowo objaw, ze na wstecznym trzeba bylo na pol sprzegle i na gazie do polowy wcisnietym jechac zeby wogole sie ruszyl. Podobnie masakra na kazdym kroku rozkladali rece i wymieniali pol samochodu. W koncu z przyzwoitosci wymienilismy swiece i kable. O DZIWO! pomoglo w 50% zostalo falowanie i problem... DUZY z odpalaniem, mogl krecic krecic krecic az w koncu jak odpalil to smierdzialo nieprzepalonym paliwem. Komputer kupiony na strazackiej nic nie pomogl, ale na Forum Seata podpowiedzieli zeby sprobowac jechac na programowanie, czy przeprogramowanie. I defakto w autoryzowanej na Okeciu przy Mineralnej ( z reszta z 200m od pracy Twojej siorki ) pomogli Kosztowalo to 2 stówy.. ale pomoglo i ostatecznie od roku nie ma zadnych problemow z autem.
Ps. pogratuluj siostrze Cordoby bo z tego co widzialem, ladny egzemplarz wyszarpaliscie. |
_________________ A pamietasz jak mowiles ze nigdy nie kupisz...
PEUGEOT??? |
|
|
|
|
Lasgo07
Pomógł: 7 razy Wiek: 36 Dołączył: 14 Wrz 2008 Posty: 1802 Skąd: Pułtusk
Województwo: Mazowieckie
|
Wysłany: 28-08-2010, 17:23
|
|
|
No więc tak: Moja siostra była w serwisie Seata na szczegółowej diagnostyce komputerowej. Zapłaciła za tą przyjemność 150 zł. Według serwisu przyczyną wariowania silnika jest sonda lambda która ma za niski sygnał (prawie zerowy). Napięcie natomiast do niej dochodzi. Dziwie się tylko dlaczego się uszkodziła ? w czerwcu była wstawiana nowa. Pan z serwisu powiedział że musi być wstawiona oryginalna sonda żeby silnik ją adoptował. Aktualna sonda to zamiennik Boscha i szczerze powiem nie podoba mi się to. Przecież Bosch dobra firma i dużo samochodów jeździ na zamiennikach a nie oryginałach. Poza błędem sondy znaleziono kilka innych błędów:
1. Czujnik ciśnienia w kolektorze ssącym - niewiarygodny sygnał, sporadyczna G71
2. czujnik temp. płynu chłodzącego - przerwa, zwarcie z potencjałem plus G62
3. Sonda lambda - sygnał za mały, sporadyczna G39
4. Czujnik temp. zasysanego powietrza - przerwa, zwarcie z potencjałem plus, sporadyczna G42
5. Sterownik silnika zablokowany - sporadyczna.
6. Zawór elektromagnetyczny 1 zbiornika węgla aktywnego N80 - przerwa, zwarcie z masą, sporadyczna
7. Nastawnik przepustnicy V60 - przerwa, sporadyczna.
Wypisałem wszystkie błędy diagnozy komputerowej. Proszę aby osoba orientująca się w temacie pomogła mi znaleźć przyczynę wariowania silnika. Sprawa z samochodem ciągnie się już od czerwca i w końcu chciałbym ją zakończyć. |
_________________ FIAT COUPE 2,0 16V 139KM |
|
|
|
|
n-e-o
Pomógł: 2 razy Wiek: 38 Dołączył: 19 Lut 2008 Posty: 332 Skąd: Pułtusk
Województwo: Mazowieckie
|
Wysłany: 23-09-2010, 20:19
|
|
|
Z tego co się dzisiaj dowiedziałem, auto zostało całkowicie odmienione. Przeszło swap Robił go nasz (Lasgo i mój), dobry kolega-mechanik. Auto cyka jak narazie jak szalone. Silniczek zdrowy. Były problemy ze sterownikiem komputera, ale wszystko zostało naprawione.
Szerokości i bezawaryjnej jazdy siostrze życze |
_________________ Był:
Fiat Tipo 1.6 KAT (1990r)...
Opel Astra 1.6 @ 2.0 (1993r)
Jest:
Vectra B 2.0 16V LPG Lovato (1998r)
Gość, Twoje auto jest najładniejsze |
|
|
|
|
Lasgo07
Pomógł: 7 razy Wiek: 36 Dołączył: 14 Wrz 2008 Posty: 1802 Skąd: Pułtusk
Województwo: Mazowieckie
|
Wysłany: 24-09-2010, 07:04
|
|
|
n-e-o, Taaa problem ze sterownikiem kompa cały silnik był do du..y. Na szczęście został wstawiony drugi bardzo zdrowy silnik i auta działa w końcu jak należy Siostra się cieszy że w końcu ma autko takie jak się należy |
_________________ FIAT COUPE 2,0 16V 139KM |
|
|
|
|
konikks
Pomógł: 43 razy Wiek: 42 Dołączył: 16 Lis 2006 Posty: 2755 Skąd: Kraków
Województwo: Małopolskie
|
Wysłany: 24-09-2010, 08:16
|
|
|
skończyło się wymianą silnika?
a co mu było? |
_________________ Prawdziwy Zdrajca Włoskiej Marki
HAM RADIO |
|
|
|
|
pisario
Pomógł: 5 razy Wiek: 37 Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 933 Skąd: Warszawa
Województwo: Mazowieckie
|
Wysłany: 24-09-2010, 08:18
|
|
|
Siostra sie cieszy, ale kolejna kasa psu w d.... |
_________________ A pamietasz jak mowiles ze nigdy nie kupisz...
PEUGEOT??? |
|
|
|
|
n-e-o
Pomógł: 2 razy Wiek: 38 Dołączył: 19 Lut 2008 Posty: 332 Skąd: Pułtusk
Województwo: Mazowieckie
|
Wysłany: 24-09-2010, 13:44
|
|
|
Lasgo07 napisał/a: | n-e-o, Taaa problem ze sterownikiem kompa cały silnik był do du..y |
Przecież napisałem, że w nowym silniku był problem ze sterownikiem :/ Ty piszesz o starym silniku, który nie nadawał sie do niczego.
Co było w starym? Nikt nie wie. Jedno jest pewne...nie jeździł. Teraz auto zasuwa. |
_________________ Był:
Fiat Tipo 1.6 KAT (1990r)...
Opel Astra 1.6 @ 2.0 (1993r)
Jest:
Vectra B 2.0 16V LPG Lovato (1998r)
Gość, Twoje auto jest najładniejsze |
|
|
|
|
Lasgo07
Pomógł: 7 razy Wiek: 36 Dołączył: 14 Wrz 2008 Posty: 1802 Skąd: Pułtusk
Województwo: Mazowieckie
|
Wysłany: 25-09-2010, 11:08
|
|
|
konikks, W silniku nie wiadomo z jakiego powodu była korozja. Auto raczej nie powodziowe. Mój kolega mechanik podejrzewał ze był włożony silnik który miał dużo przejechane i długo stał bezużyteczny. Powiem tylko tyle że łącznie w naprawy samochodu zainwestowano 3000 zł :/ a sam samochód kosztował 8000 zł. Więc za 11 000 zł to można już kupić auto z 2002 roku a nie z 98 :/ No ale cóż tak bywa, ważne ze auto chodzi jak nowe. |
_________________ FIAT COUPE 2,0 16V 139KM |
|
|
|
|
konikks
Pomógł: 43 razy Wiek: 42 Dołączył: 16 Lis 2006 Posty: 2755 Skąd: Kraków
Województwo: Małopolskie
|
Wysłany: 25-09-2010, 11:11
|
|
|
no to teraz nic tylko jeździć. |
_________________ Prawdziwy Zdrajca Włoskiej Marki
HAM RADIO |
|
|
|
|
Lasgo07
Pomógł: 7 razy Wiek: 36 Dołączył: 14 Wrz 2008 Posty: 1802 Skąd: Pułtusk
Województwo: Mazowieckie
|
Wysłany: 25-09-2010, 11:23
|
|
|
Dla zainteresowanych dorzucam fotki silnika tego starego:
|
_________________ FIAT COUPE 2,0 16V 139KM |
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Wersja do druku
|
© 2004-2011 by tempra.org & Fiat Klub Polska
Wypowiedzi oraz zdjęcia należą do ich autorów. Nie odpowiadamy za ich treść. Zabrania się kopiowania zdjęć, treści oraz plików zawartych na tej stronie bez zgody administracji.
|