|
Ogólnopolski Klub Tempra Tipo Team
|
Alternator |
Autor |
Wiadomość |
bicart
Dołączył: 20 Sty 2005 Posty: 138 Skąd: GRYFICE
|
Wysłany: 17-03-2005, 09:50 Alternator
|
|
|
Witam. Zastanawiam sie czy nie bedzie zadnego problemu jak bym wstawil alternator orginalny MM AA126R-14V-65A za MM AA126R-14V-55A ? roznica jest w pradzie ładowania o 10A wiecej. czy bede musial zmienic akumulator na wiekszej pojemnisci czy ten 45Ah wytrzyma. Przeciez przy 3500obr/min prad z tego slabszego alternatora wynosi 30A wiec z tego mocniejszego bedzie gora 40A a zadko kiedy krece auto na wyzsze obroty:) co wy na to? |
_________________ Fiat Tipo 1.4ie SPI 94r 3d MANIA |
|
|
|
|
miszko
Pomógł: 111 razy Wiek: 41 Dołączył: 21 Lis 2004 Posty: 6990 Skąd: Toruń
Województwo: Kujawsko-Pomorskie
|
Wysłany: 17-03-2005, 11:22
|
|
|
Prawidlowo akumulator stosuje sie taki na jaki jest alternator.
Choc ja mam akumulator 65Ah przy standardowym alteranatorze i juz od paru lat ladnie chodzi. Tylko w moim przypadku jest odwrotnie, mozna by sie spodziewac ze nie bedzie on doladowany, ale nie zauwazylem jakis niedogodnosci. A aku mam juz pare lat.
Poprotu jest ladowany mniejszym pradem.
W twoim tez nie powinno byc problemow, jak sam mowisz ze nie krecisz do takich obrotow.
To juz zapalone np. siwatla zniweluja ta roznice |
_________________ Fiat Tempra 1.6, LPG, '94, ~425 tys. km, srebrna
Zajrzyj na Fiat Klub Polska |
|
|
|
|
bicart
Dołączył: 20 Sty 2005 Posty: 138 Skąd: GRYFICE
|
Wysłany: 17-03-2005, 11:29
|
|
|
no wlasnie przeciez swiatla tez obciazaja alternator podczas ladowania zaten nie powinno byc negatywnego wplywu tego alternatora na akumulator:) |
_________________ Fiat Tipo 1.4ie SPI 94r 3d MANIA |
|
|
|
|
Tomilee
Pomógł: 5 razy Wiek: 46 Dołączył: 14 Sty 2005 Posty: 598 Skąd: Opole
Województwo: Opolskie
|
Wysłany: 17-03-2005, 21:38
|
|
|
Zadaj sobie pytanie po jakiego ci taka turbina pod maską ?
Najwyżej ci się akumulator zagotuje - tak jest jak go przeładujesz, uleci troche wodoru dojdzie do zwarcia płyt i tyle.
Jak jest za mały akumulator to po prostu trzeba sprawdzać go cześciej |
_________________ Tipo 1.8 GT
Fiat Ducato 2,5 D - fura z sianem |
|
|
|
|
Jarek38
Pomógł: 2 razy Wiek: 54 Dołączył: 22 Lis 2004 Posty: 550 Skąd: Mińsk Mazowiecki
Województwo: Mazowieckie
|
Wysłany: 21-03-2005, 18:37
|
|
|
Co prawda dawno już nie chodziłem do szkoły ale coś mi się wydaje że w obwodach elektrycznych przy stałym napięciu wartość prądu jest uzależniona od jego poboru.
Jeżeli zastosujemy większy alternator to będzie miał on większą wydajność prądową (napięcie ustali regulator) ale nie oznacza to chyba że w obwodzie popłynie maksymalny prąd. Gdyby tak było to przy wyłączonym ogrzewaniu tylnej szyby, wyłączonych światłach i klimatyzacji cała reszta by się popaliła.
Moim zdaniem w obwodzie płynie prąd uzależniony od tego ile dany odbiornik potrzebuje (dlatego mamy kilka rodzai bezpieczników). Mniejszy akumulator potrzebuje mniej prądu więc go mniej dostanie. Większy potrzebuje więcej to dostanie go więcej. Różnica jest taka że im bardziej rozładowany akumulator tym większego prądu ładowania potrzebuje. Przy "małym" alternatorze nie dostanie go tyle ile by chciał więc będzie ładował się dłużej. Przy "dużym" alternatorze dostanie go więcej (większa wydajność pradowa alternatora) i naładuje się szybciej tyle że mniej zdrowo. |
_________________ Tempra 2.0 ie 8V + LPG |
|
|
|
|
dziura.arek
Pomógł: 3 razy Wiek: 44 Dołączył: 28 Lis 2004 Posty: 690 Skąd: Kraków - Zielonki
Województwo: Małopolskie
|
Wysłany: 21-03-2005, 21:13
|
|
|
Jarek masz racje. Mocniejszy alternator nie zaszkodzi akumulatorowi. W praktyce będzie mniejsze prawdopodobieństwo przeciążenia alternatora.
Jest to nieprawdą że może dojść do uszkodzenia akumulatora. Każdy alternator po naładowaniu aku... pracuje takjakby na biegu jałowym czyli wytwarza prąd potrzebny na bierząco. Jeśli dochodzi do większego spadku napięcia alternator zostaje wzbudzony i zaczyna ładować większym prądem. |
|
|
|
|
Tomilee
Pomógł: 5 razy Wiek: 46 Dołączył: 14 Sty 2005 Posty: 598 Skąd: Opole
Województwo: Opolskie
|
Wysłany: 21-03-2005, 21:20
|
|
|
To po co są rózne pojemności akumulatora i dla czego wszyscy nie mają takich samych alternatorów. Jest to uzależnione od tego jak bardzo można obciążyć silnik i ile potrzebuje prądu na własne potrzeby - rozrusznik i urządzenia, akumulator musi być odpowiedni do możliwości prądnicy za duży źle a za mały też źle. Alternator zawsze kręci się z prędkością zależną od obrotowej zmienić tego się nie da a tworzenie prądu jest zależne od obciążenia, nadmiar zawsze idzie na ładowanie akumuli, dla tego zawsze w maluszku był nie doładowany akumulator bo w zimie nie było tego nadmiaru. Stosując za mały akumulator doprowadza się do tego że nie ma gdzie zmagazynować tego nadmiaru i regulator puszacz do w.......... a jednocześnie przeładowuje naładowany akumulator. Jeżeli ktoś twierdzi inaczej to proponuje samemu sprawdzić w praktyce !!! Zamontowaś sobie akumulator z malucha i zobaczyć ile miesięcy będzie działał - 35Ah w poldku wytrzymywał ok 8 miesięcy |
_________________ Tipo 1.8 GT
Fiat Ducato 2,5 D - fura z sianem |
|
|
|
|
Jarek38
Pomógł: 2 razy Wiek: 54 Dołączył: 22 Lis 2004 Posty: 550 Skąd: Mińsk Mazowiecki
Województwo: Mazowieckie
|
Wysłany: 21-03-2005, 23:01
|
|
|
Tomilee napisał/a: | To po co są rózne pojemności akumulatora i dla czego wszyscy nie mają takich samych alternatorów. |
Bo nie wszyscy mają jednakowe samochody. Zastanów się, czy aby uruchomić silnik 1,4 trzeba użyć tyle samo mocy rozrusznika co przy uruchamianiu diesla 1,9? Czy wersja S potrzebuje tyle samo prądu co wypasione wersje ściągnięte z Niemiec? Producent nie przypadkowo wprowadzał różne alternatory i różne akumulatory.
Dobór alternatora i akumulatora wynika z czegoś co nazywa się bilansem energetycznym. |
_________________ Tempra 2.0 ie 8V + LPG |
|
|
|
|
dziura.arek
Pomógł: 3 razy Wiek: 44 Dołączył: 28 Lis 2004 Posty: 690 Skąd: Kraków - Zielonki
Województwo: Małopolskie
|
Wysłany: 21-03-2005, 23:06
|
|
|
Tomilee napisał/a: | To po co są rózne pojemności akumulatora i dla czego wszyscy nie mają takich samych alternatorów. Jest to uzależnione od tego jak bardzo można obciążyć silnik i ile potrzebuje prądu na własne potrzeby - rozrusznik i urządzenia, akumulator musi być odpowiedni do możliwości prądnicy za duży źle a za mały też źle. Alternator zawsze kręci się z prędkością zależną od obrotowej zmienić tego się nie da a tworzenie prądu jest zależne od obciążenia, nadmiar zawsze idzie na ładowanie akumuli, dla tego zawsze w maluszku był nie doładowany akumulator bo w zimie nie było tego nadmiaru. Stosując za mały akumulator doprowadza się do tego że nie ma gdzie zmagazynować tego nadmiaru i regulator puszacz do w.......... a jednocześnie przeładowuje naładowany akumulator. Jeżeli ktoś twierdzi inaczej to proponuje samemu sprawdzić w praktyce !!! Zamontowaś sobie akumulator z malucha i zobaczyć ile miesięcy będzie działał - 35Ah w poldku wytrzymywał ok 8 miesięcy |
Z tego co wiem to diesle mają tylko większy akumlator. Jest tak dlatego że potrzebny jest większy prąd rozruchu. Silnik ma większe opory i zwykły akumlator został by uwalony przez duży pobór prądu. Przecież w pierwszych ułamkach sekund następuje całkowite zwarcie. Co do pozostałych urządaeń to pobór prądu nie jest aż taki duży aby to miało uwalić akumlator. Regulator napięcia jest po to aby alternator nie uwalił akumlatora.
Przecież to że alternator ma wydajność 65A to nie znaczy że podczas jazdy on nonstop wali 65 A na akumlator bo przecież po minucie pracy zjarał by przewody i acu...
Porównywanie do malucha wydaje mi się nie namiejscu bo każdy wie że mała zbyt pojemność i prąd rozruchu acu.. negatywnie wpływają na eksploatacje acu...
Zakładając acu... z malucha do poldka to uwalamy go ale tylko podczas rozruchu.
Zgodzę się prostownikiem można przeładować akumlator ale nie alternatorem.
Dam przykład światła mijania pobierają w sumie z postojówkami ponad 10A Wydaje mi się że to dużo. Maksymalny prąd alternatora to 55A więc po ilu km jazdy bez świateł zajeździmy akumlator. 10 A waliłoby więcej na akumlator. Moim zdaniem to bzdura.
Polecam lekturę Budowa i zasada działania alternatora. |
|
|
|
|
Tomilee
Pomógł: 5 razy Wiek: 46 Dołączył: 14 Sty 2005 Posty: 598 Skąd: Opole
Województwo: Opolskie
|
Wysłany: 23-03-2005, 19:37
|
|
|
Ale się ludzie obruszyli - bynajmniej ktos czuwa.
Co do aku i alternatorów to radzę popróbować jak ktoś się chce przekonać
A co do niektórych cytatów to proszę nie wyrywać z kontekstu - to nie komisja śledcza.
Co do samochodów diesla to nie wyrywał bym się ze stwierdzeniem że są takie same alternatory co w benzynie. Diesel musi przed pokręceniem rozrusznikiem zaświecić żarówkami a one troszku biorą żeby się nagrzać. |
_________________ Tipo 1.8 GT
Fiat Ducato 2,5 D - fura z sianem |
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Wersja do druku
|
© 2004-2011 by tempra.org & Fiat Klub Polska
Wypowiedzi oraz zdjęcia należą do ich autorów. Nie odpowiadamy za ich treść. Zabrania się kopiowania zdjęć, treści oraz plików zawartych na tej stronie bez zgody administracji.
|