 |
Ogólnopolski Klub Tempra Tipo Team
|
Max predkosc... |
Autor |
Wiadomość |
Grześko


Wiek: 68 Dołączył: 23 Lis 2004 Posty: 241 Skąd: Warszawa
Województwo: Mazowieckie
|
Wysłany: 26-03-2005, 17:51
|
|
|
Wojtku ja też odpuszczam sobie dalsze tłumaczenia, bo widzę że niektórzy albo niedokładnie czytali mój post, albo są przykładem tych którzy większość doświadczenia za kierownicą zdobyli na symulatorach komputerowych.
Panowie, w życiu nie da się kliknąć opcji "Reset", a później "New game" lub "Restart"! |
_________________ Była Tempra 1.6 SX 94',
był VW Passat GL 2.0 16V automat 92',
jest STILO 1.6 16V Dynamic 3D 03'
oraz Alfa Romeo GT 2.0 JTS 04'.
Przed Temprą było jeszcze 14 innych autek w tym 3 Fiaty (Tipo, Uno i 124). |
|
|
|
 |
rtomik


Wiek: 49 Dołączył: 25 Lis 2004 Posty: 127 Skąd: Warszawa
Województwo: Mazowieckie
|
Wysłany: 26-03-2005, 17:53
|
|
|
Widze ze nawiazala sie ciekawa dyskusja.
Czytajac posty na ten temat moge smialo stwierdzic ze wytworzyly sie dwa obozy o roznych przekonaniach.
Oboz pierwszy to klubowicze bardziej doswiadczeni wiekowo, ktorzy mysla bardzo racjonalnie i dojrzale. Natomiast oboz drugi nalezy do klubowiczow mlodych, ktorym tata zapewne kupil Tempre i ktorzy jeszcze malo doswiadczyli w zyciu.
Osobiscie uwazam ze dyskusja kto ile jechal na godzine niczemu nie sluzy a zniza sie do poziomu rozmow dresiarzy w 15 letniej Beemce serii 5, kto ile wyciagnal.
Pogadajcie z tymi z zaswiatow na gorze, oni Wam tez powiedza ile wyciagneli ze swoich maszyn.
Najbardziej rozwalil mnie wywiad na lamach AutoSwiatu z niejakim panem Borysewiczem. Na pytanie jakie jest jego najwieksze osiagniecie jako kierowca odpowiedzial:
" jazda 190km/h ulica Pulawska w Warszawie"
To tylko udowadnia jego glupote i maksymalna plytkosc umyslu.
Ale wiadomo jest on idolem nastolatkow, ktorzy pewnie czerpia z jego wyznan sposob na swoje zycie. |
_________________ Tempra zapalniczka na LPG
138 tys na szafie. |
|
|
|
 |
Kamitchi


Pomógł: 2 razy Wiek: 41 Dołączył: 23 Lis 2004 Posty: 317 Skąd: Warszawa
Województwo: Mazowieckie
|
Wysłany: 26-03-2005, 19:34
|
|
|
BODEK napisał/a: | Dlaczego 140? a nie 120, czy tez 150km/h?
Ja czesto na trasie jeade z taka predkoscia. Jak sa warunki to jade 170km/h. Ot.
Widzę,że jeszcze co niektórzy nie byli chyba w poważnych tarapatach na drodze.150,170-ludzie Wy się dobrze czujecie?Bez urazy,ale TO JEST CHORE!Najpierw sami piszecie,że w Polsce nie ma warunków na BEZPIECZNE rozwijanie takich prędkości a zaraz potem to obalacie.Dobra ,daję sobie na luz bo chyba nie trafiam wiekowo w dyskusję .Pozdrawiam. |
I dlatego napisalem "czesto". Nie moja wina, ze droga po ktorej jezdze znam jak wlasna kieszen, ma bardzo dobra nawierzchnie, dlugie przewidywalne odcinki.
Uwazam ze jest to droga bezpieczna, gdzie jazda 140, a nawet wiecej nie stwarza zagrozenia. Oczywiscie, sa chwile, gdy warunki nie pozwalaja na taka jazde. Dlatego napisalem "czesto", a nie "zawsze". Bo nie na kazdej trasie mozna tak jechac.
A czy trzeba byc w tarapatach by to zrozumiec? Mozna nigdy nie miec tarapatow- warunek: trzeba myslec za kierownica.
Ps-
Chce zwrocic uwage, ze nie zawsze jazda z predkosciami powyzej (dajmy na to 140km/h) wyglada tak, ze kierowca kurczowo trzyma sie kierownicy i stara sie nie uderzyc w inne auto. Chcialem zwrocic uwage, ze sa w Polsce takie drogi, gdzie naprawde (pod warunkiem, ze sa dobre okolicznosci na drodze) mozna lekko "przycisnac" i nie oznacza od razu ze kierowca ciagnie za soba trumne.
Nie dajmy sie zwariowac, tak jak moja Babcia, ktora na prostej rownej drodze jedzie zrelaksowana (jako pasazer), a po spojrzeniu na licznik gdzie jest 120km/h zaczyna mdlec. Naprawde predkoscia predkoscia, warunki warunkami. I przede wszystkim zdrowy rozsadek, oraz opanowanie i umiejetnosci! Duzo ludzi nie potrrafi sie skupic za kierownica. Robia milion rzeczy na raz- rozmawiaja, rozgladaja sie w okolo, a nie skupiaja na drodze. Jezeli taki ktos w korku potrafi spowodowac stluczke, a na trasie jedzie sobie ot tak 200km/h bo ma poduszki, absy, esp- to zycze mu powodzenia.
ps- zeby dolac oliwy do ognia:
http://speeding.luftbrandzlung.org/
I gosciu jezdzi dalej. A dlaczego jezdzi? Bo MYSLI. Bo wie ze teraz moze pozwolic na manewr wyprzedzania, ze wystarczy mu miejsca, a teraz nie nie zrobi tego, bo zginie.
Ale oczywiscie zdarzaja sie tacy delikwenci, ktorzy potrafia tylko gaz w podloge i przed siebie. Pozniej efekty ich jazdy widac w wieczornych wiadomosciach .
pzdr. |
_________________ cuoresportivo 2.0 16v |
|
|
|
 |
Emf


Pomógł: 26 razy Wiek: 48 Dołączył: 16 Sty 2005 Posty: 2668 Skąd: Piotrków Trybunalski
Województwo: Łódzkie
|
Wysłany: 26-03-2005, 20:22
|
|
|
"To nie byl test losia, ale slalom. Czy byl niebezpieczny? Tak. Nawet jadac 20km/h mozna sie zabic. A slalom ten, min. pokazywal jak czlowiek radzi sobie z samochodem. To byly tylko pacholki, a wyobraz sobie, ze musisz nagle ominac pijaka. Trzeba cwiczyc, cwiczyc i jeszcze raz cwiczyc, by pozniej nie mowiec "ze sie nie dalo"... Zawsze mozna, ale trzeba po prostu umiec."
Kamitchi czy wiesz co to jest test losia???????
Bo jesli ustawisz pacholki do konkurencji "slalom" to jest to tez testem losia, w ktorym generalnie chodzi o ominiecie obiektu, ktory wtargnie ci na jezdnie.
"Jadac 200km/h po autsostradzie, gdzie jest znikomy (ale jest!) ruch jestes potencjalnym morderca ."
Przeciez napisalem ze bylo PUSTO!!
Czy morderca jest ktos kto straci chlopu na polu slup elektrycznego napiecia??
Co do Twoich cytatow to nie rozumiem zbytnio o co Ci chodzilo bo raczej nie zrozumiales mojego postu.
RTomik co do dwoch grup to nie zauwazylem tu podzialu na "starych" i "mlodych".
Zreszta mam znajomego, ktory ma 50 kilka lat i prawo jazdy od "dziecka", a strach z nim wsiasc do auta.
Wiec wiek nie zawsze ma znaczenie.
Ktos kiedys powiedzial ze jesli kierowca uzna ze jest tak dobry, ze juz nic na drodze go nie zaskoczy to powinien szybko sprzedac auto bo stwarza zagrozenie dla innych kierowcow. |
_________________ Była Włoszka.
Był Niemiec.
Teraz jest Francuz.
 |
|
|
|
 |
Kamitchi


Pomógł: 2 razy Wiek: 41 Dołączył: 23 Lis 2004 Posty: 317 Skąd: Warszawa
Województwo: Mazowieckie
|
Wysłany: 26-03-2005, 20:33
|
|
|
[quote="Emf"]"
Cytat: | Kamitchi czy wiesz co to jest test losia???????
Bo jesli ustawisz pacholki do konkurencji "slalom" to jest to tez testem losia, w ktorym generalnie chodzi o ominiecie obiektu, ktory wtargnie ci na jezdnie. |
Test losia? Jedziesz ze stala dosc wysoka predkoscia (jakies 60km/h) i starasz sie ominac pacholki. Po prostu mocno skrecasz kierowcnia, a pozniej znowu by powrocic na poprzedni tor jazdy.
Slalom? Ruszasz, zblizasz sie do pacholkow i nastepnie je omijasz.
Predkoscia moga byc rozne. Jedziesz najszybciej, bo chcesz osiagnac najlepszy czas.
W tescie losia nie liczy sie czas, a predkosc z ktora ominiesz przeszkode:).
Cytat: | Co do dwoch grup to nie zauwazylem tu podzialu na "starych" i "mlodych".
Zreszta mam znajomego, ktory ma 50 kilka lat i prawo jazdy od "dziecka", a strach z nim wsiasc do auta.
Wiec wiek nie zawsze ma znaczenie. |
Oczywiscie. Zgadzam sie z Toba w pelnej rozciaglosci. Podobnie jak nie kazdy mlody kierowca musi byc potencjalnym zabojca, tak nie kazdy "starszy" kierowca musi jezdzic wolno:).
Cytat: | Ktos kiedys powiedzial ze jesli kierowca uzna ze jest tak dobry, ze juz nic na drodze go nie zaskoczy to powinien szybko sprzedac auto bo stwarza zagrozenie dla innych kierowcow. |
Tez sie zgadzam .
Wiekszosc facetow uwaza siebie za nejlepszych kierowcow... i najlepszych kochankow na swiecie . |
_________________ cuoresportivo 2.0 16v |
|
|
|
 |
Dorotka [Usunięty]
|
Wysłany: 26-03-2005, 20:37
|
|
|
Polemizowałabym tutaj...
oczywiście co do kierowców sie zgodze, natomiast to drugie... hmmm... |
|
|
|
 |
Kamitchi


Pomógł: 2 razy Wiek: 41 Dołączył: 23 Lis 2004 Posty: 317 Skąd: Warszawa
Województwo: Mazowieckie
|
Wysłany: 26-03-2005, 20:39
|
|
|
Dorotka napisał/a: | Polemizowałabym tutaj...
oczywiście co do kierowców sie zgodze, natomiast to drugie... hmmm... |
Dorotko, bo jeszcze ktos sobie cos pomysli
Haha
pzdr. |
_________________ cuoresportivo 2.0 16v |
|
|
|
 |
Dorotka [Usunięty]
|
Wysłany: 26-03-2005, 20:42
|
|
|
Kamitchi to jest opinia wynikajaca z sondaży, a nie moja... |
|
|
|
 |
Kamitchi


Pomógł: 2 razy Wiek: 41 Dołączył: 23 Lis 2004 Posty: 317 Skąd: Warszawa
Województwo: Mazowieckie
|
Wysłany: 26-03-2005, 20:45
|
|
|
Dorotka napisał/a: | Kamitchi to jest opinia wynikajaca z sondaży, a nie moja... |
Skoro sondaze, to prosze przytocz mi je .
pzdr. |
_________________ cuoresportivo 2.0 16v |
|
|
|
 |
Emf


Pomógł: 26 razy Wiek: 48 Dołączył: 16 Sty 2005 Posty: 2668 Skąd: Piotrków Trybunalski
Województwo: Łódzkie
|
Wysłany: 26-03-2005, 22:49
|
|
|
Dorotka napisał/a: | oczywiście co do kierowców sie zgodze, natomiast to drugie... hmmm... |
|
_________________ Była Włoszka.
Był Niemiec.
Teraz jest Francuz.
 |
|
|
|
 |
Jacacenty


Pomógł: 13 razy Wiek: 40 Dołączył: 26 Lis 2004 Posty: 991 Skąd: Dillenburg
Województwo: Lubuskie
|
Wysłany: 26-03-2005, 22:51
|
|
|
Dyskusja zaczęła się robić tak gorąca... i niech mi ktoś powie, że kobieta nie łagodzi obyczajów. |
_________________ *** \=/ *** |
|
|
|
 |
Kamitchi


Pomógł: 2 razy Wiek: 41 Dołączył: 23 Lis 2004 Posty: 317 Skąd: Warszawa
Województwo: Mazowieckie
|
Wysłany: 26-03-2005, 22:58
|
|
|
Jacacenty napisał/a: | Dyskusja zaczęła się robić tak gorąca... i niech mi ktoś powie, że kobieta nie łagodzi obyczajów. |
Wlasnie, co to za dom bez kobiety? Facet pozabijalby sasiadow, sasiadow sasiadow i pod koniec sam siebie .
pzdr. |
_________________ cuoresportivo 2.0 16v |
|
|
|
 |
Emf


Pomógł: 26 razy Wiek: 48 Dołączył: 16 Sty 2005 Posty: 2668 Skąd: Piotrków Trybunalski
Województwo: Łódzkie
|
Wysłany: 26-03-2005, 23:07
|
|
|
Kamitchi napisał/a: |
Wlasnie, co to za dom bez kobiety?
|
Kamitchi uwazaj bo zaskarza Cie organizacje gejowskie - meskie oczywiscie.
Oni kobiety w domu nie potrzebuja |
_________________ Była Włoszka.
Był Niemiec.
Teraz jest Francuz.
 |
|
|
|
 |
andrzejdg

Wiek: 41 Dołączył: 22 Lis 2004 Posty: 139 Skąd: Dąbrowa Górnicza
Województwo: Śląskie
|
Wysłany: 26-03-2005, 23:26
|
|
|
Dyskusja zeszła na inny temat ale ja wrócę do tematu ponieważ nie miałem jeszcze okazji się wypowiedzieć w tym temacie.
Wiec....
jeśli chodzi o prędkość to ja najwięcej wyciągnąłem z swojej włoszki około 180 km/h. Bynajmniej tyle wskazywał licznik. Było to na autostradzie A4 Katowice-Kraków w okolicach Chrzanowa.
Jeśli chodzi o ryzyko to niestety ale ryzykujemy za każdym razem gdy wsiadamy do samochodu. Niekoniecznie my musimy popełnić jakiś błąd podczas prowadzenia samochodu ale niestety my możemy ponieść konsekwencję nieodpowiedzialności innych kierowców. Już raz to przeżyłem i całe szczęście że nie mam żadnych "pamiątek" z tamtego zdarzenia.
Kolejna rzecz to fakt że w listopadze miałem stłuczkę (bo prędkośći były praktycznie znikome) a samochód wyglądał tak jak bym wjechał w jakieś drzewo przy prędkości około 100 km/h. Nie było to z mojej winy ale wiem po własnym zachowaniu za kierownicą że własnie ta stłuczka i to jak wyglądała Tempra po niej sprawiły że jeżdzę już całkiem inaczej i ostrożniej.
Kwestia tego jak oceniamy własne umiejętności za kierownicą.... uważam że każdy może być dobrym kierowcą ale pod warunkiem że kieruje się zdrowym rozsądkiem i potrafi przewidzieć ewentualne niebezpieczeństwo na drodze. Niestety nie wszyscy potrafią przewidzieć.
Czy młodzi kierowcy są niebezpieczni na drodze? Hmmm.... Nie tylko młodzi. Patrz poprzedni akapit. Mogę dodać że większość młodych chcąc zaimponować znajomym nie mają pojęcia czym to grozi. Czasami boję się jeździć z własnymi kumplami i często się zdarza że ich napierdzielam a oni mi mówią że jestem staroświecki. Ale z jednego jestem dumny. Przynajmniej nauczyłem wielu znajomych jeździć w pasach. Bez względu na to czy jedziemy moim czy kogoś innego samochodem to wszyscy zapinają pasy a to pewnie dlatego że wolą zapiąć te głupie pasy niż po raz kolejny mnie słuchać. Ale najważniejsze że zapinają te pasy.
Reasumując.
Gdyby każdy kierowca potrafił przewidzieć niektóre sytuację na drodze oraz potrafiłby ocenić warunki na drogach to napewno było by mniej wypadków a jeśli nie mniej to nie wszystkie były by takie tragiczne.
Uważajcie na drogach bo warto.
Pozdrawiam. |
_________________ FIAT TEMPRA 1.6 gaźnik. 1994, benzyna + inst LPG "BRC" |
|
|
|
 |
Dorotka [Usunięty]
|
Wysłany: 27-03-2005, 01:05
|
|
|
Panowie...
Dom nie istnieje bez kobiety. Co do społeczności gejowskiej... Jesteśmy tolerancyjni, wiec niech geje tez będą tolerancyjni...
"Wlasnie, co to za dom bez kobiety" fakt, przyznam racje... to żaden dom... |
|
|
|
 |
rtomik


Wiek: 49 Dołączył: 25 Lis 2004 Posty: 127 Skąd: Warszawa
Województwo: Mazowieckie
|
Wysłany: 27-03-2005, 16:53
|
|
|
Czy to slowny HydePark czy forum samochodowe??
Na dyskusje o pozyciu miedzy plciami zapraszam gdzie indziej
Zalezy jeszcze jaka kobieta, niektore sa tak do bani ze sie robi niedobrze.... |
_________________ Tempra zapalniczka na LPG
138 tys na szafie. |
|
|
|
 |
GRAFIT


Pomógł: 4 razy Wiek: 41 Dołączył: 17 Gru 2004 Posty: 719 Skąd: Poznań
Województwo: Wielkopolskie
|
Wysłany: 27-03-2005, 18:16
|
|
|
|
_________________ Była Tempra gaźnik 1.6 jest BMW coupe 318i
Było Bmw jest Mondeo |
|
|
|
 |
Jacacenty


Pomógł: 13 razy Wiek: 40 Dołączył: 26 Lis 2004 Posty: 991 Skąd: Dillenburg
Województwo: Lubuskie
|
Wysłany: 27-03-2005, 19:44
|
|
|
tempra-grafitmetalic napisał/a: | :lol: |
Widać, że HydePark. |
_________________ *** \=/ *** |
|
|
|
 |
vonwerner


Wiek: 57 Dołączył: 29 Sty 2005 Posty: 125 Skąd: warszawa
Województwo: Mazowieckie
|
Wysłany: 27-03-2005, 22:40
|
|
|
na autostradzie Konin - Poznań na gazie 165 - 170 km/h nic wielkiego a cieszy ... ale mój samochód jest o 135 kg cięższy niż normalnne Temperówki ... a tak w nawiasie nie wiem czemu jest cięższy ?? nic specjalnego nie zauważyłem ... no ale tak musi być .... pozdrawiam szybkich i wściekłych |
_________________ "tempromani wszystkich krajów łączcie sie"
Tempra 95 1.6 gaźnik + LPG LOVATO
(ze stadniny MSWiA) 217.897km + Mercedes 200E LPG
Motto:
"masz taki samochód na jaki zasługujesz"
tel. 887500219 |
|
|
|
 |
Kamitchi


Pomógł: 2 razy Wiek: 41 Dołączył: 23 Lis 2004 Posty: 317 Skąd: Warszawa
Województwo: Mazowieckie
|
Wysłany: 27-03-2005, 22:57
|
|
|
rtomik napisał/a: |
Zalezy jeszcze jaka kobieta, niektore sa tak do bani ze sie robi niedobrze.... |
Kazda potwora znajdzie swego amatora Tomku.
Troszke bezczelne to bylo z Twojej strony.
pzdr. |
_________________ cuoresportivo 2.0 16v |
|
|
|
 |
Emf


Pomógł: 26 razy Wiek: 48 Dołączył: 16 Sty 2005 Posty: 2668 Skąd: Piotrków Trybunalski
Województwo: Łódzkie
|
Wysłany: 28-03-2005, 11:25
|
|
|
Vonwerner, a jaki masz silnik bo czesto on jest przyczyna "utycia" auta tzn. jest po prostu ciezszy.
Moze masz jakas wypasiona wersje, a to wszystko niestety wazy, chociaz czesto nie zdajemy sobie z tego sprawy.
Jesli nie, to moze napompowales do kol powietrza z duzo iloscia olowiu |
_________________ Była Włoszka.
Był Niemiec.
Teraz jest Francuz.
 |
|
|
|
 |
ego


Pomógł: 37 razy Wiek: 42 Dołączył: 13 Gru 2004 Posty: 3059 Skąd: Kraków
Województwo: Małopolskie
|
Wysłany: 30-03-2005, 14:36
|
|
|
Kamitchi napisał/a: | rtomik napisał/a: |
Zalezy jeszcze jaka kobieta, niektore sa tak do bani ze sie robi niedobrze.... |
Kazda potwora znajdzie swego amatora Tomku.
Troszke bezczelne to bylo z Twojej strony.
pzdr. |
ale jakież bezpośrednie........ i prawdziwe |
_________________ było TiPo 2.0 16v sedicivalvole
i było Bravo 2.0 20v hgt ...
i było FOCUS 1.8 Zetec
jest nuova Bravo |
|
|
|
 |
Pele_Tipo


Wiek: 38 Dołączył: 26 Mar 2005 Posty: 685 Skąd: Warszawa
Województwo: Mazowieckie
|
Wysłany: 30-03-2005, 19:16
|
|
|
Fiat Tipo 1.4 78km gaznik (159A2.000)
przekroczylo 170, tzn jakies 174-5
a apropo rozwijania predkosci... na czworce to on ladnie sie zbiera, bieg konczy sie wg przelozen kolo 160, ale az tyle nie probowalem, w kazdym razie jazda przy tych predkosciach poki auto ma kopa jest moznaby rzec o wiele wiele bardziej bezpieczniejsza niz gdy to auto "bujamy"
dlatego majac auto o osiagach tipo2.0/142km mozemy mu na luzaku docisnac na 4rce do sporych predkosci czy to wyprzedzajac czy testujac auto.
Kolega Primera 2.0 wygrzebana do 155km, teraz wlozone jeszcze turbo na razie 0.35bara, auto dopiero wczoraj przeszlo pierwszy test... na 4rce doszedl do 220 w jedna chwile, bojac sie o to ze jedzie bez maski i zaraz mu sie cos urwie od pedu powietrza.
Podsumowujac moim zdaniem CHWILOWA jazda czy to Tipo, czy taka Primera z dobrymi hamulcami przy 220 jest o WIELE bezpieczniejsza od bujania np. Malucha do 130. |
|
|
|
 |
unknown


Pomógł: 66 razy Wiek: 41 Dołączył: 17 Mar 2005 Posty: 3978 Skąd: |°Bielsko-Biała°|
Województwo: Śląskie
|
Wysłany: 31-03-2005, 12:16
|
|
|
(ja tylko kilka słów na temat :-) omijając moralizowanie)
raz, dla testu, po wymianie filtrów i niektórych bebechów, ze świeżym zawieszeniem,
na nowym odcinku pustej autostrady rozchulałem do ok 175km/h, więcej nie próbowałem.
W aucie były 3 osoby, auto średnio obciążone, choć troszkę trwało nim się rozpędzi.
Na gazie niewiele mniej wycisnąłem. Wszystko ofkoz na prostej drodze, nie pod górę :-)
Może ciut więcej (ale ciut) by się dało, ale wolałem nie probować, nasze drogi są jakie są, to był wyjątkowo równy i nowy kawałem drogi a i tak autko tak całkiem ładnie nie sunęło (nasze ..xxx.. drogi). Nie polecam nikomu takich zabaw na normalnych drogach oczywiście :-) ja sam raczej tak nie jeżdżę, jedynie może ok 150-160 na naprawdę dobrych (rzadko w PL) odcinkach dróg. Z dala od miast i pieszych ofkozz, autostrady i podobne, a poza tym może to być kosztowne (mi się antyradar zwrócił wielokrotnie, ale prosty wniosek - nie ma co się rozpędzać, bo nie ma zazwyczaj gdzie, nie ma na tyle dobrych dróg, tu i tam policja stoi a zwykłe lokalne drogi - może ktoś wyskoczyć, ktoś wyjechać z boku i będzie źle. Ale na pewno już za kilka lat będziemy mieć wspaniałe, równe i długie autostrady, to tam wszyscy mogą raz na czas auto przetestować :-) ) |
|
|
|
 |
andrzejdg

Wiek: 41 Dołączył: 22 Lis 2004 Posty: 139 Skąd: Dąbrowa Górnicza
Województwo: Śląskie
|
Wysłany: 31-03-2005, 14:20
|
|
|
unknown napisał/a: | Ale na pewno już za kilka lat będziemy mieć wspaniałe, równe i długie autostrady, to tam wszyscy mogą raz na czas auto przetestować :-) |
Ach....... za kilka lat może będziemy mieć drogi (jeszcze bardziej dziurawe niż teraz) Chciałbym się mylić.......
Pozdrawiam |
_________________ FIAT TEMPRA 1.6 gaźnik. 1994, benzyna + inst LPG "BRC" |
|
|
|
 |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Wersja do druku
|
© 2004-2011 by tempra.org & Fiat Klub Polska
Wypowiedzi oraz zdjęcia należą do ich autorów. Nie odpowiadamy za ich treść. Zabrania się kopiowania zdjęć, treści oraz plików zawartych na tej stronie bez zgody administracji.
|